(wiersze religijne)
modlitwa
Panie
oddaję w Twoje ręce
moje lęki
i smutki
oddaję w Twoje ręce
drżenie warg
i łzy
oddaję w Twoje ręce
moją radość
i gniew
...i mój zmęczony cień
co jak obłok kwiatów
dywanami wzorzystymi
płynie po ziemi
i marzy
by wznieść się do chmur
miłością
i oddać serce
...i nie chce nic więcej
oddaję w Twoje ręce
moje lęki
i smutki
oddaję w Twoje ręce
drżenie warg
i łzy
oddaję w Twoje ręce
moją radość
i gniew
...i mój zmęczony cień
co jak obłok kwiatów
dywanami wzorzystymi
płynie po ziemi
i marzy
by wznieść się do chmur
miłością
i oddać serce
...i nie chce nic więcej
Janusz Kliś
Witam serdecznie, dziękuję, że mnie Pan "znalazł", a wcześniej - ja Pana poezję. Wzrusza, naprawdę wzrusza i jest tak przesiąknięta nutami płynącymi wprost z samej natury, że chłonie się ją niczym życiodajny eliksir ... Dziękuję. A tak pięknej modlitwy dawno nie odmawiałam ...
OdpowiedzUsuń